Jaki był 2019 r. dla branży public relations? Sukcesy, porażki, wyzwania moim subiektywnym okiem 😉

PSPR wraca do gry. Wydarzenie, które w mojej opinii ma bardzo duże znaczenie, to to, że w 2019 roku, w 25-lecie swojego powstania, Stowarzyszenie PSPR odrodziło się, a wraz z nim nadzieja na poprawę wizerunku i standardów etycznych branży PR. Szczególnie cieszy, że zarząd Stowarzyszenia wypowiada się głośno i odważnie w istotnych dla branży sprawach, bez oglądania się na układy koleżeńskie czy polityczne. Być może nie wszyscy jeszcze dostrzegli ten kierunek, ale bardzo liczę, że aktywność Stowarzyszenia pozwoli na podniesienie standardów etycznych wśród PR-owców i wyeliminowanie z naszego rynku działań i zachowań, które z PR nie mają nic wspólnego.

PR ciągle walczy o dobry PR. Nie zmienia się to od lat, a rok 2019 kolejny już raz potwierdził, że nasza branża boryka się z poważnym kryzysem wizerunkowym. Właściwie w ustach większości liderów opinii – dziennikarzy, naukowców, socjologów oraz polityków – PR jest synonimem słów propaganda i manipulacja. Ta opinia nie bierze się znikąd, a jest efektem m.in. postępującej erozji jakości usług (szczególnie w agencjach), pogłębianej dodatkowo przez problemy wynikające z faktu, że obecnie działamy na rynku HR należącym do pracownika.

Marquard Media Polska i media relations. Znak czasów to również zdarzenie, które miało miejsce kilka tygodni temu. Wiedzieliśmy, że w wydawnictwie Marquard Media Polska szykują się zmiany. Ale chyba nikt nie spodziewał się, że z dnia na dzień zamknięte zostaną wszystkie prasowe tytuły tego wydawnictwa. Niestety to wydarzenie kieruje moje myśli ku innemu, a mianowicie, że kończy się era media relations jako narzędzia komunikacji produktowej. I moim zdaniem rok 2019 stawia na naszym rynku kropkę nad i w tym trendzie.

Cały artykuł dostępny na stronie proto.pl: http://www.proto.pl/aktualnosci/public-relations-podsumowanie-2019