Nowy rok, nowe plany, nowe wyzwania. Co czeka naszą branżę? Moimi przemyśleniami na ten temat dzielę się z redakcją PRoto.pl

 

Komunikacja evidence based vs fake newsy. Za tę zmianę trzymam kciuki najmocniej i głęboko wierzę, że rok 2020 przybliży nas chociaż o kilka kroków do rzetelnej, jakościowej informacji. To nie algorytmy, mechanizmy uruchamiane na poziomie social mediów powinny blokować fake newsy, ale przede wszystkim my jako autorzy komunikatów powinniśmy dbać o jakość przekazywanych informacji. W pogoni za nagłówkami i klikami głos nauki, prowadzonych przez nią badań, osiąganych wyników, jest zbyt często pomijany, a wnioski z nich płynące spłycane i wykorzystywane w celach komercyjnych. Niestety ze szkodą dla wiedzy i świadomości społeczeństwa. Bardzo liczę, że w 2020 roku rozpoczniemy debatę nad jakością informacji, za którą odpowiadają wszyscy ją generujący (PR-owcy, dziennikarze, liderzy opinii, influencerzy). Jako PR Hub podjęliśmy w tym zakresie współpracę z Wydziałem Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, z którym w pierwszej kolejności chcemy zwrócić uwagę na jakość komunikacji w obszarze zdrowia i żywienia człowieka, a przy okazji rozpocząć edukację na temat tego, jak krytycznie podchodzić do informacji i umiejętnie ją weryfikować.

Marketing czy CSR, czyli problemy ekologiczne i trend zero waste. Postawy proekologiczne rosną w siłę, trend zero waste zdobywa rzesze zwolenników, na rynek wchodzi samodzielne już pokolenie Z, którego jednym z wyrazistych przedstawicieli jest Greta Thunberg. To ciekawe, jak branża marketingowa (która w wielu firmach wchłonęła działy PR), dotychczas skupiona na rozbudzaniu potrzeb, poradzi sobie w nowej sytuacji, w której dowody naukowe i zdrowy rozsądek wzywają do ograniczenia konsumpcjonizmu. Pierwsze próby tych działań możemy obserwować już od jakiegoś czasu, ale myślę, że polski rynek dopiero w 2020 roku na poważnie zmierzy się z nową rzeczywistością. Miejmy nadzieję, że poszukując dróg dotarcia do konsumenta, nie będziemy już więcej obserwować koszmarków w postaci takich kampanii, jaką przygotował bank BNP Paribas Polska „Weź u nas kredyt gotówkowy, a my posadzimy jedno drzewo tlenowe”. Osobiście dziękuję za taki „Kredyt Zielonych Zmian”, bo to jedno drzewko nie nadrobi śladu węglowego, na który zapewne gotówka z kredytu zostanie wydana. Myślę, że wspomniane trendy wymuszą na firmach rzetelne i jakościowe strategie CSR, które na poważnie będą traktować otoczenie firmy, PR przestanie być tylko narzędziem do „pudrowania nosa”, a eksperci ds. PR będą blisko współpracować z zarządami przy podejmowaniu strategicznych decyzji.

Rozwój public affairs. W mojej opinii rok 2020 będzie kolejnym rokiem zarysowywania się coraz węższych kompetencji na rynku PR, a szczególny potencjał dostrzegam w obszarze public affairs. To trudna działka, wymagająca niezwykle strategicznego myślenia, dobrej znajomości branży kliena, wewnętrznego i zewnętrznego otoczenia firmy, często ocierająca się o problemy prawne. Ale tak jak my dostrzegamy, że funkcjonujemy w coraz bardziej złożonej rzeczywistości, mocno uzależnionej od otoczenia, tak samo dostrzegają ten fakt zarządy większych i mniejszych firm. Nie dysponuję w tym zakresie badaniami, jednak na bazie doświadczenia mogę stwierdzić, że po stronie klientów rośnie świadomość i potrzeba nie tylko przygotowania się do sytuacji trudnych, kryzysowych, ale również wprowadzania strategii public affairs.

Rynek pracownika. W ostatnich latach rynek pracy w branży PR (i nie tylko) bardzo się zmienił. Dzisiaj mówimy, że jest to rynek pracownika. Sądzę, że w roku 2020 będziemy obserwować pewne spowolnienie w dalszym przechylaniu się szali na stronę pracowników i stabilizację w tym obszarze. Spadnie liczba ofert pracy, co będzie widoczne szczególnie w agencjach. Będzie to konsekwencją spowolnienia gospodarczego, a także rosnących kosztów pracy i prowadzenia firmy.

Cały materiał dostępny jest na stronie: http://www.proto.pl/aktualnosci/public-relations-prognozy-na-2020